Aeropress, kawa i bikepacking — warsztaty w naszej palarni
W ostatni weekend w naszej palarni zrobiło się trochę bardziej rowerowo niż zwykle. Gościliśmy ekipę znajomych, która chwilę później ruszała na bikepacking, a przed wyjazdem spotkaliśmy się przy kawie na warsztatach z parzenia Aeropressu.
Pomysł był prosty: pokazać, jak w łatwy sposób zaparzyć naprawdę dobrą kawę także poza domem — bez ekspresu, bez skomplikowanego sprzętu i bez dostępu do pełnego baristycznego stanowiska.
Dlaczego właśnie Aeropress?
Aeropress to jeden z naszych ulubionych zaparzaczy na wyjazdy. Jest lekki, prosty w obsłudze i daje bardzo dużo możliwości eksperymentowania z kawą.
Wystarczy dobra kawa, młynek, gorąca woda i kilka minut, żeby przygotować napar, który zdecydowanie przebija przypadkową kawę ze stacji benzynowej.
Przy bikepackingu ma to jeszcze większe znaczenie. Kiedy cały ekwipunek trzeba zmieścić na rowerze, każdy dodatkowy gram i centymetr ma znaczenie. Aeropress sprawdza się tutaj świetnie — szczególnie w wersji Go — bo nie zajmuje dużo miejsca, a pozwala zachować jeden z najprzyjemniejszych elementów poranka: dobrą kawę.

Trochę teorii, dużo parzenia
Podczas warsztatów rozmawialiśmy o podstawach: proporcjach kawy do wody, temperaturze, mieleniu i czasie parzenia. Później przeszliśmy do najważniejszej części, czyli testowania różnych receptur i sprawdzania, jak nawet niewielkie zmiany wpływają na smak w filiżance.
Nie chodziło jednak o to, żeby nauczyć się jednej „jedynej poprawnej” receptury. Aeropress daje sporo swobody i właśnie to jest w nim fajne.
Można przygotować kawę lżejszą i bardziej herbacianą, można pójść w większą intensywność, zmienić temperaturę, proporcje albo czas parzenia i znaleźć sposób, który najlepiej pasuje do konkretnego ziarna.
Kawa smakuje lepiej po kilku kilometrach
Całe spotkanie było przede wszystkim pretekstem do wspólnego parzenia, rozmów i przygotowania się do wyjazdu.
Podobno nie wiało nudą, a kawy przygotowane już kolejnego dnia na trasie smakowały jeszcze lepiej. Nie jesteśmy tym specjalnie zaskoczeni — kawa wypita gdzieś po drodze, po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów, ma swój własny klimat.
I chyba właśnie dlatego tak lubimy połączenie kawy i roweru. W obu przypadkach można mocno zagłębić się w sprzęt, technikę i detale, ale na końcu i tak najbardziej liczy się przyjemność.
Chcesz nauczyć się parzyć lepszą kawę?
W Momento organizujemy szkolenia zarówno dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kawą, jak i dla tych, którzy chcą wejść trochę głębiej w temat.
Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o Aeropressie, metodach przelewowych, espresso czy latte arcie, zajrzyjcie do zakładki „Szkolenia” na naszej stronie.
Do zobaczenia przy kawie — w palarni albo gdzieś na trasie. ☕️🚲

